Bitcoin osiąga poziom 100 tys. PLN

Last edit 11.01.2020

Szybkie wyjście z marcowej depresji i fałszywa pandemia
Marcowe załamanie kursu największych indeksów giełdowych szybko zostało wyrównane, głównie dzięki polityce masowego dodruku pustego pieniądza. Nowy papier pokrył straty części przedsiębiorstw ograniczonych cyklicznym lockdown’em, ale wywołał też rekordową inflację i powiększył dług. Wbrew drastycznym prognozom groźny wirus okazał się mało szkodliwy, słabszy nawet od sezonowej grypy, a większość poszkodowanych przechodzi go bezobjawowo, duża ilość zakażeń jest osiągana poprzez magiczne testy dające wynik fałszywie dodatni. Mimo to politycy z około 60% krajów wspólnie z mediami dalej bawią się w tą niebezpieczną grę, zmierzającą do resetu ekonomicznego i totalnego zniewolenia społeczeństwa. Globaliści planują zniesienie pandemii dopiero kiedy większość populacji zostanie zaszczepiona, a kraje wdrożą ustawy inwigilacyjne i ograniczające swobody ruchu. Do lepszej kontroli obywateli ma służyć obrót bezgotówkowy, w dużej mierze będą to cyfrowe waluty banków centralnych. Termin nie jest sztywny ale dominuje tu rok 2030, według mnie tyle potrwa obecny kryzys i wielka transformacja, a tradycyjne kryptowaluty zachowają status względnie legalny i anonimowy.

Rynek kryptowalut
Podobnie do rynku akcji bitcoin także szybko odzyskał kondycje, mimo małego zainteresowania spanikowanej pandemią ‘ulicy’ monety nieustannie były skupowane na rynku OTC przez dużych graczy z funduszy inwestycyjnych. Dodatkowo Rok 2020 należał do instytucji finansowych wdrażających projekty oparte o krypto aktywa. Bank USA, Chiński oraz Europejski zapowiedziały wdrożenie swoich centralnych walut cyfrowych CBDC, Paypal aktywował usługi płatnicze BTC na terenie USA. Na fali optymizmu pod koniec listopada 2020 bitcoin ponownie zbliżył się do szczytu z przed 3 lat. Osiągnięcie nowego ATH odbyło się bez większej korekty tak, że pod koniec grudnia kurs osiągnął poziom $28 000, w walucie polskiej jest to lekko ponad 100 tys. zł. Odnośnie pozostałych kryptowalut, jak to bywa po osiągnięciu nowego ATH bitcoina, nowy kapitał ucieka głównie w jego stronę więc zyskuje dominacje na rynku, ceny altów pozostają na tych samych poziomach lub idą nieznacznie do góry.

Co dalej, kiedy 100 tys. USD?
Poziom $100 000 o którym wspominam od kilku lat jest coraz bardziej realny. Nie będzie on jednak gwałtowny i jego osiągnięcie zajmie nam jeszcze od 1 do 1,5 roku. Obecnie tak długą hossę obserwowaliśmy jedynie w 2017 r. i to bez większych korekt, index fear & greed jest skrajnie przegrzany od 2 mc. Tuż przed pułapem $30 000 spodziewam się głębszej kilku miesięcznej korekty, aż do poziomu $24 tys. jako retest rozszerzenia fibo 127% lub nawet do poprzedniego ATH. Kapitał powinien w tym czasie odejść ponownie w stronę najmocniejszych altcoinów. W tym roku dominuje segment DeFi i cross-chain i to w te projekty bym dalej celował (Bancor, Polkadot, Chainlink, The Graph). Wszytko wskazuje na to, że kolejny rok także będzie wzrostowy, a szczyt kolejnej mini bańki osiągniemy wiosną 2022 r. Według różnych modeli ekonometrycznych bitcoin zostanie wyceniony wtedy na 110 – 240 tys. USD.

    Update 11.01.2020 r.
    Obserwując rajd bitcoina, w końcu doczekaliśmy się pierwszej poważnej korekty na poziomie $42 000. Korzystając z metody overbalance, widzimy wyraźne wybicie dołem z drugiego obszaru cenowego co oznacza chwilowy powrót niedźwiedzi na rynek. Pierwszy próg w jakim należałoby się spodziewać powrotu do głównego trendu jest $30 000 i drugi $23 000, który pokrywa się z luką cenową na kontraktach CME i stanowi korektę -61.8% całej górki. Tak głęboka korekta jest potrzebna do dalszych wzrostów za kilka miesięcy.

    Solidne fundamenty kolejnej hossy na kryptowalutach

    Last edit 20.03.2020
    Wzrosty pod halving
    Od mojego ostatniego wpisu minęło 4 miesiące, prognozy dla Bitcoina i innych krypto aktywów pozostają jednak wciąż te same. W grudniu mieliśmy ponowny retest poziomów 7200$ (fibo 61.8%) gdzie wyraźnie było widać strefę akumulacyjną. Starsi inwestorzy spieniężyli swoje zyski w starym roku podatkowym, a nowi rozpoczęli zakupy pod halving który nastąpi 25 maja 2020. Spowodowało to ponowne przebicie poziomów 10 tys. USD i dotarcie do oporu 10500$, wynikłego z 2 letniego klina konsolidacyjnego. W kolejnych miesiącach spodziewam się drobnej korekty do 9000$ i wspinania się w stronę poprzedniego ATH czyli 20 000$. Pozostałe altcoiny zgodnie z założeniem zaczęły przejmować dominacje bitcoina, zmniejszając jego udział w rynku z 67% do 62%. Tendencja ta także powinna się utrzymać gdyż coraz częściej inne projekty mają realne zastosowanie jak choćby w branży DeFi (zdecentralizowane finanse) czy do budowania platform typu cross-chain. Te o najmocniejszych fundamentach i dużej społeczności w ciągu 2 miesięcy wzrosły średnio 2.5 raza. I nie jest to pusta pompa bez pokrycia wiele z nich przez 2 lata od poprzedniej hossy silnie pracowała nad rozwinięciem swoich produktów i technologii.

    Duzi gracze coraz bardziej zainteresowani rynkiem krypto
    Jak możemy zauważyć wartość depozytów przekazanych do funduszu kryptowalutowego Grayscale w roku 2019 wyraźnie przebiła te z poprzednich lat. Największą aktywność odnotowano w trzech ostatnich miesiącach roku. Podobną sytuacją można było zaobserwować na rynku pozagiełdowym OTC i platformie Bakkt. Oznaczać to może tylko jedno dołek za nami i wszyscy gotowi są do kolejnej bańki podczas której Bitcoin osiągnie zakładane poziomy 100 000 $.

    Wirus w Chinach i spowolnienie światowej gospodarki
    Ciężko stwierdzić jak Bitcoin dokładnie zachowa się podczas głębokiego kryzysu światowej gospodarki, która wyraźnie spowalnia. Często reaguje on podobnie do złota, które ma status aktywa “safe haven” i “store of value” w trudnych czasach. Kiedy w styczniu doszło do napięć Iran-USA i realnego zagrożenia wojną kurs bitcoina poszybował kilkaset $ w górę. Podobnie w przypadku koronawirusa COVID-19 kiedy pojawiły się pierwsze ofiary śmiertelne, a chińska gospodarka została osłabiona z powodu kwarantanny ludności i zatrzymania części fabryk. Sytuacja na świecie robi się coraz bardziej niebezpieczna, wielu ekonomistów wieszczy początek super kryzysu, kapitał graczy coraz częściej płynie w kierunku złota które osiągnęło cenę 1600$ notowaną ostatnio w 2013 roku. Wszystko wskazuje na to, że trafia on także na rynek kryptowalut, które mogą się stać najlepszą inwestycją nadchodzących kilku lat.

    Dodano 20.03.2020
    Global reset zbiera żniwo
    W skutek wyhamowania światowej gospodarki z powodu medialnego wirusa drastycznie spadło zapotrzebowanie na ropę, co doprowadziło do załamanie się jej ceny o prawie -30%. Dzień ten 9 marca 2020 r. można wyznaczyć jako początek kolejnego super kryzysu gdyż zapoczątkował lawinowe spadki na rynkach akcji. Największe indeksy od swojego szczytu potraciły po -35%. Kryptowaluty w globalnej panice także ostro zostały przecenione, bitcoin 12 marca zszedł z 8000$ na 4000$ (w szpilce), głównie z powodu likwidacji zlewarowanych długich pozycji. Przez tydzień konsolidowaliśmy na poziomie 5400$, obecnie mamy otrzeźwienie i powrót na 6800$. W ciągu miesiąca raczej ponownie wrócimy powyżej 8000$, panika która obserwowaliśmy była wynikiem braku zrozumienia siły kryptowalut w dobie globalnego dodruku pustego pieniądza by łatać skutki kryzysu i pandemii. FED podobnie jak po kryzysie 2008 obniżył stopy procentowe praktycznie do zera, a rządy zapowiedziały masową emisję obligacji i zwiększanie długu, pojawiają się też śmiałe decyzje o przejmowaniu części depozytów obywateli. Wracając do bitcoina wciąż znajdujemy się w wachlarzu wzrostowym, długoterminowe portfele dużych graczy powiększyły swoje salda, wyprzedała się jedynie spanikowana ulica. Na kilkuletniej skali logarytmicznej weszliśmy w chłodny obszar dobry do zakupów. Mimo, że kryzys dopiero się rozkręca, a pandemia logarytmicznie zbiera coraz większe żniwo długoterminowo stawiam wciąż na kryptowaluty, złoto oraz silne waluty jak frank.